ZOO. Nie karmić zwierząt.

Wzięłam w końcu Młodego do ZOO. Prawda jest taka, że to JA chciałam tam pójść, Szeregowy jest jeszcze mały. Po prostu. On miał spacer, mama miała zwierzątka. I fajne towarzystwo. Proszę księdza, ostatni raz w ZOO byłam sto lat temu, być może też robiłam syf jak wszystkie inne dzieci, czego serdecznie żałuję, postanawiam się poprawić i … Czytaj dalej ZOO. Nie karmić zwierząt.

Reklamy

O ciele

Bo widzisz, otworzyły się przede mną drzwi do modelingu size plus. W sumie sama je w końcu otwarłam, bo wcześniej zrobił to ktoś inny, ale ukłoniłam się ślicznie i podziękowałam. Jeden świetny projekt jako wstęp do realizacji planu docelowego. Tylko jeszcze muszę chwilę poczekać. W każdym razie stanęłam w przejściu, zajrzałam, co się dzieje po … Czytaj dalej O ciele

Tu nie ma tagów i zdjęcia, jest tylko piosenka

Szukam inspiracji. Szukam jej długo i znaleźć nie mogę. Kiedyś, chyba sto lat temu, wydawać by się mogło, inspirowali mnie ludzie, szczególnie nad ranem. Osobowość podchmielona może być tak samo ciekawa jak i odstręczająca, jednak zawsze, ZAWSZE jest nieocenzurowana. Nad ranem ludzie zwracają nie tylko alkohol, ulewają się też poglądy, wyznawane wartości, strach, ból, niespełnienie, … Czytaj dalej Tu nie ma tagów i zdjęcia, jest tylko piosenka

Dzień z życia priorytetów matki – ujęcie ekonomiczne

Prawda jest taka, że portfel mam raczej cienki. Cienki jak  wkładka higieniczna. W przypadku portfela niekoniecznie jest to równozanczne z  podniesieniem komfortu życia, w przypadku wkładki - jak kto lubi. Wszystko mam wyliczone, zaplanowane, tyle mogę, a tyle nie mogę. Że na sobie żydzę, to już kiedyś pisałam. A i tak brakuje - posiadanie dziecka … Czytaj dalej Dzień z życia priorytetów matki – ujęcie ekonomiczne

Papierosy, a relacje damsko-męskie, wpis dedykowany mężczynom, ale wielu kobietom też się przyda, tak pro-edukacyjnie.

Od lat zastanawia mnie jedna rzecz. Mianowicie: po co? Dlaczego? Na co ty liczysz, człowieku? Palę. Lubię to, naprawdę. Ok, czasem mnie wkurza, że bez paczki fajek w torebce tracę poczucie bezpieczeństwa (tak samo, jak bez telefonu), i muszę się wracać, ale dalej LUBIĘ TO. Palę, jak nie mam dokąd uciec (balkon i cztery minuty … Czytaj dalej Papierosy, a relacje damsko-męskie, wpis dedykowany mężczynom, ale wielu kobietom też się przyda, tak pro-edukacyjnie.

Czwarty do Tetrisa, czyli Lament Szpitalny

Wylądowaliśmy z Szeregowym Ziemniaczkiem w szpitalu. To był nasz debiut, ale nie chcemy się starać o kolejne role. Nie trzeba być wróżbitą, żeby wiedzieć, iż szpitale w naszym cudnym kraju to burdel na kółkach i katastrofa, ale to, co zobaczyłam, zmroziło mi krew w żyłach (a naprawdę nie było wcale tak najgorzej!). Nie lubię mamusiowych … Czytaj dalej Czwarty do Tetrisa, czyli Lament Szpitalny

Bardzo praktyczne zastosowanie Tarota.

Zainspirowana weryfikacją Karoliny, również postanowiłam wziąć na tapetę moją rzeczywistość i pobawić się rozkładem "Co ja, do cholery, robię ze swoim życiem?". Miałam dość długą przerwę w kartach. Ci, co potrzebowali porady już ją otrzymali, więc zrobiło się cicho. Na własny rozwój i ćwiczenie umiejętności nie miałam czasu przy ząbkującym Szeregowym. A szkoda, uważam, że to … Czytaj dalej Bardzo praktyczne zastosowanie Tarota.