Bunt dwulatka

Wpisałam w google "bunt dwulatka memy". Wiadomo nie od dziś, że jeśli z jakiegokolwiek powodu Ci ciężko, to humor poprawia: a) kiedy widzisz, że ktoś ma dużo gorzej b) kiedy widzisz, że ktoś ma tak samo źle c) wino d) śmieszne kotki z Internetów e) śmieszne rysunki z Internetów Nie mam nastroju na pastwienie się … Czytaj dalej Bunt dwulatka

Reklamy

Instytut Gruźlicy i Chorób Płuc w Rabce. Kiedy rozczarowanie miesza się z zachwytem. Część pierwsza – „Rozczarowanie”.

Czekaliśmy na ten wyjazd bardzo długo. Instytut ostatniej szansy nie tylko dla nas, ale dla rodziców trudnych do zdiagnozowania małych alergików z całej Polski. Nawet  dzieci z okolic Warszawy kierowali do Rabki, chociaż to terenowy oddział placówki warszawskiej. Czekaliśmy i się doczekaliśmy. W Internecie ciężko było o aktualne informacje dotyczące Instytutu, opinie sprzed kilku lat … Czytaj dalej Instytut Gruźlicy i Chorób Płuc w Rabce. Kiedy rozczarowanie miesza się z zachwytem. Część pierwsza – „Rozczarowanie”.

Zaczęła pylić brzoza

...a Ziemniaczkowi odnowiły się rany na buzi. Myślę tylko "Bogowie litościwi, wszędzie, tylko nie na buzi!", ale nie słuchają. Był już okres, w którym bardzo ścisła dieta, odpowiednia pielęgnacja i WYMIANA MATERACA NA SYNTETYCZNY naprawdę nam pomogły. Dziecko miało zdrową skórę. Z materacem to jest taka historia, że mieliśmy jakiś super turbo materacyk wcześniej. Że … Czytaj dalej Zaczęła pylić brzoza

Facebookowe grupy wsparcia dla rodziców dzieci chorujących na cokolwiek. Sprawdź, czy robisz to dobrze:

Święta zasada numer jeden: JEŚLI COŚ CIĘ NIEPOKOI – IDŹ Z DZIECKIEM DO LEKARZA.   Jak wiecie (albo i nie), Ziemniaczek od czwartego miesiąca życia ma atopowe zapalenie skóry, postać CIĄGLE zaostrzoną. Ciągle. Na Fanpejdżu czasem przewijały się moje gorzkie żale po reakcji zdrowych dzieci na jego buzię, czerwoną jak buraczek. Ile w tym bólu … Czytaj dalej Facebookowe grupy wsparcia dla rodziców dzieci chorujących na cokolwiek. Sprawdź, czy robisz to dobrze:

Małe dzieci są podobne do kotów. Dobra wiadomość dla kociar!

Ano tak jest. Przed dzieckiem opiekowałam się tylko kotami i niedosranymi facetami. Niedosrani faceci nie są podobni do kotów. Do niczego nie są podobni. W ogóle dorośli nie są jak koty. Aaale dzieci już tak. Możliwe, że idąc tym tropem myślenia dojdziemy do wniosku, że dzieci są podobne do wszystkich młodych ssaków, wszak jesteśmy zwierzętami, … Czytaj dalej Małe dzieci są podobne do kotów. Dobra wiadomość dla kociar!

Matki XXI wieku

Po moich szpitalno-nieprzytomnych rozjazdach i podejściu wszystkich dookoła do płaczu dziecka ("bo nie ma obok mamuuuuuni", chociaż jak "mamunia" jest obok dziecko daje w dupę tak samo), dotarło do mnie, jakim to gloryfikowanie matki i sztuczne podnoszenie więzi matki z dzieckiem z czegoś naturalnego do czegoś patologicznego, jest złożonym problemem. Zauważyłam, przez cały okres trwania … Czytaj dalej Matki XXI wieku