ZOO. Nie karmić zwierząt.

Wzięłam w końcu Młodego do ZOO. Prawda jest taka, że to JA chciałam tam pójść, Szeregowy jest jeszcze mały. Po prostu. On miał spacer, mama miała zwierzątka. I fajne towarzystwo. Proszę księdza, ostatni raz w ZOO byłam sto lat temu, być może też robiłam syf jak wszystkie inne dzieci, czego serdecznie żałuję, postanawiam się poprawić i … Czytaj dalej ZOO. Nie karmić zwierząt.

Reklamy

Papież w rozkładzie: rozwój relacji

To, że stawiam ludziom karty i dość dobrze mi idzie, to nie jest tajemnica. To, że nienawidzę sobie sama kart stawiać inaczej niż na rozwój osobisty, to już inna para kaloszy. Korzystam więc z pomocy ZAUFANYCH tarocistów, którzy mają nie tylko wiedzę, ale i bardzo duży talent (bo w tym temacie bez talentu to nic … Czytaj dalej Papież w rozkładzie: rozwój relacji